
Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrywa dramatycznie z Wiślanami
W sobotni wieczór, 4 kwietnia 2025 roku, na boisku w Skawinie miało miejsce niewiarygodne piłkarskie widowisko, które zakończyło się wielką dramaturgią. Zespół Podlasia Biała Podlaska stanął w szranki z drużyną Wiślan i, mimo zdecydowanej przewagi w pierwszej połowie, musiał zmierzyć się z gorzką porażką.
W trakcie spotkania, które obfitowało w emocje, zawodnicy Podlasia mieli okazję do zmiany losów meczu. Niewykorzystany rzut karny oraz sytuacja, w której musieli pokonać tylko bramkarza, wpłynęły na dalszy rozwój gry. „Nie tudzież setka, ale dwusetka” - tak podsumowali komentatorzy niezrealizowane akcje, które mogły przypieczętować sukces bialczan. Niestety, stawanie się ofiarą własnych błędów okazało się kluczowe.
W końcówce meczu, w doliczonym czasie gry, kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, Wiślanie zaskoczyli wszystkie zebrane na trybunach. Po zagraniu z lewej strony, piłka trafiła do zawodnika, który z łatwością pokonał bramkarza Podlasia, zdobywając zwycięskiego gola. Ta bramka sprawiła, że drużyna Podlasia musiała pogodzić się z niedosytem i miała prawo do niezwykle gorzkiej refleksji.
Trener Podlasia, który nie krył swojego rozczarowania, zaznaczył, że drużyna musi wyciągnąć wnioski z tego meczu, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Każda porażka w sportowej karierze to lekcja, jednak w tej sytuacji, bialczanie będą długo pluli sobie w brody, myśląc o tym, co mogło być.
Na podstawie: Źródła
Opublikowano: 04 kwietnia 2025