
Pan Zbigniew z Łukowa walczy z niesprawiedliwością celników chorwackich
Pan Zbigniew Czubaszek z gminy Łuków, kierowca samochodu ciężarowego, znalazł się w dramatycznej sytuacji, która miała miejsce w maju 2022 roku. Jego problemy zaczęły się podczas przewozu towaru z Polski do Belgii, kiedy to wiózł liście tytoniu. Zderzenie z chorwacką służbą celną okazało się kosztowne i nieprzyjemne, a obecnie pana Zbigniewa obciąża kara w wysokości 1 miliona 100 tysięcy euro za rzekomy brak opłaconej akcyzy.
W wyniku błędnej interpretacji przepisów prawa przez chorwackie służby celne, pan Zbigniew został ukarany, co postawiło go w tragicznej sytuacji finansowej. Mężczyzna, nie mający możliwości spłaty tak ogromnej kwoty, teraz mobilizuje swoje siły, by zebrać fundusze na prawników i walczyć z niesprawiedliwym wyrokiem. Jego historia jest przykładem, jak zawirowania administracyjne mogą zniszczyć życie zwykłego człowieka.
„To jest niewyobrażalne, aby tak jedna decyzja mogła wpłynąć na całe moje życie i rodzinę” - mówi pan Zbigniew, dodając, że wsparcie społeczeństwa jest mu niezwykle potrzebne. Wiele osób w Łukowie oraz w okolicznych miejscowościach już zaczęło organizować akcje charytatywne, aby pomóc mężczyźnie w tej trudnej sytuacji. Społeczność lokalna zjednoczyła się wokół pana Zbigniewa, pokazując, jak ważna jest solidarność w obliczu przeciwności losu.
Przypadek pana Zbigniewa zwraca uwagę na problemy związane z interpretacją przepisów celnych w Europie, co staje się coraz bardziej palącym tematem wśród kierowców i właścicieli firm transportowych. Zdaje się, że nadmierna biurokracja i złożoność przepisów często prowadzą do problemów, z którymi zwykły człowiek nie jest w stanie sobie poradzić. To apel o zmiany i większą przejrzystość w działaniu służb celnych, aby uniknąć takich sytuacji w przyszłości.
Na podstawie: Źródła
Opublikowano: 01 kwietnia 2025