
Kapitan statku i piraci: Kobieta wzięła dwa kredyty i straciła 41 tysięcy złotych
Mieszkańcy Lublina i Lubelszczyzny zostali ostrzeżeni przed niebezpieczeństwem związanym z oszustwami internetowymi. Niedawno doszło do przypadku, w którym kobieta, chcąc pomóc nowo poznanemu mężczyźnie, wpadła w pułapkę oszustów i straciła aż 41 tysięcy złotych.
Historia rozpoczęła się, gdy kobieta poznała w internecie mężczyznę, który przedstawił się jako kapitan statku. Opowiedział jej o rzekomym ataku piratów na jego statek i poprosił o pomoc finansową w celu uwolnienia załogi i odparcia napastników. Kobieta, wierząc w opowieść, postanowiła wesprzeć "kapitana" i zaciągnęła dwa kredyty, aby zebrać potrzebne środki.
Niestety, po przekazaniu pieniędzy, kontakt z rzekomym kapitanem urwał się, a kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Straciła 41 tysięcy złotych, które pożyczyła, aby "uratować" statek i załogę przed piratami.
Ten przypadek jest przykładem, jak niebezpieczne mogą być kontakty z nieznajomymi w internecie i jak łatwo można paść ofiarą oszustów. Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i nieprzekazywanie pieniędzy osobom, których nie znamy osobiście.
Warto pamiętać, że oszuści często wykorzystują emocje i chęć pomocy innym, aby zdobyć zaufanie swoich ofiar. Należy zawsze weryfikować tożsamość osób, z którymi nawiązujemy kontakt w internecie, oraz nie ufać zbyt szybko nieznajomym, zwłaszcza jeśli proszą o przekazanie pieniędzy.
Historia kobiety z Lublina jest przestrogą dla wszystkich użytkowników internetu. Zachęcamy do zachowania ostrożności i informowania bliskich oraz służb o podejrzanych sytuacjach, aby uniknąć podobnych oszustw w przyszłości.
Na podstawie: Źródła
Opublikowano: 24 marca 2025